Monika Małkowska – z wykształcenia jest magistrem sztuki z tytułem doktora, z zawodu – dziennikarką
i publicystką, z pasji – popularyzatorką kultury. Jednak w chwili, gdy zdecydowała się zająć profesjonalnie krytyką sztuki, porzuciła aktywność malarską, żeby, jak mówi „nie było konfliktu ani dwuznaczności”.... Zresztą krytykę sztuki uważa za działalność kreacyjną, twórczą i trudną, nawet o wiele trudniejszą od sztuki. Wymaga bowiem nie tylko wiedzy, lecz także siły charakteru.

Ten zawód zmusza też ciągłego poszerzania wiedzy o nowe powiązane ze sztuką dziedziny, takie jak np. moda, komiks, film czy design, łącznie z historią tych dyscyplin. Dlatego każdy temat, który artystka podejmuje podczas spotkań z publicznością jest ciekawy również dla niej samej. „Poszukiwanie związków wzdłuż i wszerz historii kultury – to moja największa pasja”- mówi Monika Małkowska. Od 20 lat jest też związana z „Rzeczpospolitą” – niedawno otrzymała honorową nagrodę Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich im. Macieja Łukasiewicza. Jako baczna obserwatorka życia kulturalnego w Polsce, trzeźwo oceniająca rzeczywistość zbulwersowana jest funkcjonującą w dzisiejszych czasach różnego rodzaju merytokracją, przyśpieszonymi formami zdobywania wykształcenia, doktoratami robionymi „na skróty”, lobbingami wywierającymi nacisk
na decydentów, czy wszechpanującą „tytułomanią” otwierającą drzwi do stanowisk na prywatnych uczelniach...

Cyberkultura

Dziś, gdy rzeczywistość miesza się z przeładowaną portalami, grami i awatarami cyberprzestrzenią dostęp
do wszelkich zdobyczy kulturowych wydaje się ułatwiony. Monika Małkowska ocenia to jednak z pewnego dystansu: „Internet jest szalenie przydatny, gdy ma się głowę napakowaną wiedzą i umie się samodzielnie myśleć, wybierać i kojarzyć. Od dziecka byłam ćwiczona w pokorze wobec wiedzy mądrzejszych oraz żyłam ze świadomością obowiązku ciągłego poszerzania horyzontów. Zdobywana non stop wiedza pozwala mi swobodnie poruszać się po epokach minionych, a także po zjawiskach bieżących. Umiem kojarzyć podobieństwa, wyszukiwać analogie i związki. Wiem, co mi będzie przydatne, jakie konkrety chcę wyłapać”. Monika Małkowska podkreśla jednak, że współcześni ludzie (zwłaszcza młodzi, bez podkładu własnej wiedzy) korzystają z sieci przypadkowo, często spontanicznie, na zasadzie „kopiuj – wklej”, „kupując” przy tym cudze błędy, niedopowiedzenia czy przekłamania. Nie zauważają skrótów, tendencyjnych interpretacji, nie mają też swojego zdania. Często cytują opinie innych, nie używając przy tym, niestety własnego intelektu. Nie potrafią dyskutować, nie znajdują argumentów, nie patrzą szeroko. Paradoksalnie łatwy dostęp do informacji ogranicza ich intelektualną elastyczność. Tym bardziej zrozumiałe staje się to, dlaczego autorskie wykłady
o sztuce prowadzone osobiście przez Monikę Małkowską w Służewskim Domu Kultury cieszą się coraz większym zainteresowaniem.

Sztuka z życia i emocji...

Na comiesięczne prelekcje przychodzą osoby w różnym wieku...Słuchają, notują, robią zdjęcia...
Ale przede wszystkim myślą, porównując przedstawiane dzieła sztuki wizualnej oraz losy artystów z własnymi doświadczeniami. Bo sztuka powstaje z ludzkich przeżyć – konstatuje Monika Małkowska „przepuszczając” daną historię ukrytą w obrazie, czy rzeźbie przez swój niepowtarzalny filtr krytyka sztuki. I nie jest to suchy przekaz, ale obudowana faktami i anegdotami barwna opowieść, którą chłonie się z przyjemnością, uruchamiając wyobraźnię i „gimnastykując umysł”....Podczas każdego wykładu pojawia się w tytule dziesiątka jako motyw przewodni, a zarazem symbol spotkań. Cyfra może wiązać się zarówno z osobami, obiektami, miejscami jak też specyfiką, która odcisnęła swe piętno, w kreowaniu kultury masowej. Comiesięczne wykłady Moniki Małkowskiej to wieloaspektowa, fascynująca podróż w czasie, pełna barw, skojarzeń i kształtów.
To potężna dawka wiedzy podana w przystępny, błyskotliwy sposób, ukazująca zmieniające się na przestrzeni lat ludzkie upodobania, postawy estetyczne i kulturowe, a także obyczajowość i modę. W ramach cyklu poznajemy m. in.: sylwetki kobiet, które wpłynęły na losy świata, fotografie, które zmieniły świadomość, dania (potrawy i martwe natury), które chciałoby się zjeść, napoje charakterystyczne dla danej epoki, czy sukienki bez których nie byłoby XX wiecznej mody, a nawet nieszczęścia, które miały szczęście stać się sztuką. Opowieściom towarzyszą wyświetlane na ekranie zdjęcia, obrazy i grafiki, które ułatwiają i ubarwiają przekaz.

Miejsce ma znaczenie

Spotkania z fascynującą sztuką wizualną odbywają się w wyjątkowym miejscu, jakim jest Służewski Dom Kultury...To przestrzeń, która sama w sobie uruchamia wyobraźnię. Nowoczesna bryła ze szkła i szlachetnego drewna, jasne wnętrza, przyjazna atmosfera i ekologiczne otoczenie sprzyjają kontemplowaniu sztuki.

Na topie

Cykl prezentacji Moniki Małkowskiej jest źródłem wiedzy przekazywanej w przystępny i intrygujący sposób,
z domieszką humoru i szczyptą ironii. Jej opowieści wzbudzają ciekawość i pozostawiają niedosyt, zachęcając do pogłębiania tematu i dalszych poszukiwań. Z pewnością mogą być inspiracją do tworzenia własnych, ulubionych list dzieł sztuki wizualnej.

Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do wzięcia udziału w kolejnym spotkaniu, które odbędzie się w dniu 3 marca b.r. (czwartek) o godz. 18.00 w sali widowiskowej Służewskiego Domu Kultury przy ul. J. S. Bacha 15,
a tematem przewodnim będzie „10 miejsc, które przeobraziły się w obraz”. Serdecznie zapraszamy!

Beata Przybyszewska - Kujawa

       P. Monika 1 1MMalkowska salonik literackiz różą

Poprzedni
luty 2017
Następny
Pn Wt Śr Cz Pt So N
30 31
2
6
10
12
18
25
27
1 2 3 4 5

BOX REPERTUAR

box bartok

senioraliaWEB BELKA

tadimm modul

KupBilet EB06

box galeriaprzykozach2

GDz

box 50 MLODZI